Społeczność,  Spotkania niedzielne - Poznań,  Wydarzenia

Modlitwa Ojcze nasz

Jak co miesiąc, 4.marca (w tzw. Kaziuki) nasza wspólnota spotkała się w parafii pw. św. Rocha. Podczas Eucharystii pod przewodnictwem Proboszcza tejże parafii, ks. Piotra Garsteckiego, dziękowaliśmy i prosiliśmy o Boże prowadzenie dla wspólnoty a szczególnie o dary Ducha świętego podczas wyborów nowego zarządu naszego stowarzyszenia. A w czasie Komunii mogliśmy się też przekonać, że gdy Pan Jezus łamie chleb, to nigdy tego chleba nie zabraknie 🙂 nawet, gdy niespodziewanie skończą się komunikanty w puszce, to nikt nie odejdzie głodny Ciała Pańskiego 🙂
A propos głodu – po Eucharystii mieliśmy okazję porozmawiać przy małym „co nie co”. Jak zwykle gwar wypełnił całą kawiarenkę i mnóstwo tematów/opinii krążyło pomiędzy nami. Ktoś jednak musiał powiedzieć „wystarczy” i zaprosić wszystkich na „dużą salę”.
A tam już czekały nasze dwie niezrównane mistrzynie ceremonii, czyli MC a raczej MM tzn. Martyna i Małgosia! W bardzo płynny, zgrany sposób poprowadziły całe nasze spotkanie, które jak zwykle miało kilka „punktów stałych”. Na początek zostaliśmy zachęceni, aby podzielić się jak Pan Bóg działał w naszym życiu przez ostatni miesiąc. Okazuje się, że doświadczamy bardzo wiele dobra i jesteśmy napełnienie wdzięcznością. A tam, gdzie pojawiały się trudne momenty, Pan Bóg towarzyszy nam dając znaki swojej nieskończonej miłości.
Nasze dwie sympatyczne MM, to nie jedyne młode odważne osoby podczas ostatniego spotkania. Świadectwem podzielił się z nami Wojtek. Ten młody człowiek chciał się z nami podzielić tym, jak Pan Bóg działał w jego życiu. Było to bardzo budujące świadectwo a przy okazji (może nie do końca świadomie) zademonstrował nam również  jakimi bogatymi osobowościami Bóg obdarza naszą wspólnotę.
Mieliśmy także okazję posłuchać wykładu na temat modlitwy Ojcze nasz. Wykładowca, Maciej, jak zwykle nieszablonowo i inspirująco podszedł do tematu i potrafił tekst znanej nam modlitwy pokazać w nowy sposób.
Na koniec posypały się… ogłoszenia 🙂 A to zachęta do wiosennego wyjazdu  do Zaniemyśla a to zachęta do letniego wyjazdu do Szelmentu (Suwalszczyzna).
I wiele, wiele innych.
Bo wspólnota wierzących, to wspólnota żywych ludzi.
Ten, który daje nam Życie, nie pozwala nam gnuśnieć, ale ciągle nas pobudza do drogi.
[Not a valid template]