Na podbój Torunia

Na podbój Torunia

Posted by genezaret, With 0 Comments, Kategorie: Wydarzenia,

W niedzielę 21.07.2019 roku grupa w sile 16 osób wyruszyła na podbój Torunia.

Zgrupowanie nastąpiło o godzinie 6.30 na Dworcu Głównym w Poznaniu . Mimo niewyspania wszystkim dopisywały humory. Po półtoragodzinnym „rajdzie” pociągiem ekspresowym znaleźliśmy się na dworcu kolejowym w Toruniu. Stamtąd po krótkiej naradzie, na której wybraliśmy głównego stratega naszej wycieczki ruszyliśmy na podbój miasta. Nasz strateg – dowódca Krystian poprowadził nas na Toruńską Starówkę. Zdobywanie tego terenu przełożyliśmy jednak na później.

Najpierw uczestniczyliśmy we Mszy św. w Kościele Akademickim Jezuitów. Po Mszy św. ruszyliśmy zdobyć którąś z kawiarni celem posilenia się „czarnym napojem” zwanym kawą. Zdobyliśmy „Kawiarnię Lenkiewicza” która słynie w Toruniu z bardzo przepysznych lodów. Na początku „okopaliśmy” się przestawiając stoliki w kawiarni tak, żeby siedzieć razem. Wszyscy zamówili kawę a także lody, którymi uraczyliśmy się bardzo, bo naprawdę były dobre. Marek, syn Izy , zjadł nawet podwójną porcję.
Po tej biesiadzie wyruszyliśmy w miasto. Krystian oprowadził nas po kilku ciekawych miejscach i jak przystało na mistrza przewodników podzielił się z nami swoją wiedzą na temat miejsc i budynków, które „zdobywaliśmy”, (zwiedzaliśmy). Pomagał mu Marek, syn Izy, który wypowiedzi Krystiana uzupełniał swoimi informacjami i Legendami Toruńskimi. Wygląda na to, że rośnie nam następca Krystiana – przewodnika. Nie sposób w tak krótkiej relacji z tego „wypadu” opisać wszystkie miejsca i opowieści z nimi związane.  Ale Krystian i Marek stanowili wspaniały duet uzupełniając się nawzajem w dzieleniu się z nami swoją wiedzą o Toruniu.

Pod koniec zdobywania Torunia postanowiliśmy pożywić się w jednej z pierogarni toruńskich pod nazwą „Stary Młyn”. Zjedliśmy tam wspaniałe i pyszne „pierogi z pieca”. Po tym posiłku udaliśmy się jeszcze do jednego z toruńskich obiektów celem zdobycia wiadomości na jego temat. Była to Katedra Toruńska. I tutaj dwaj nasi przewodnicy nie zawiedli nas podając nam dużą „garść ” informacji na temat toruńskiego zabytku.

Po wyjściu z Katedry zarządzony został „odwrót” w kierunku Toruńskiego Dworca Kolejowego.
Nie zdobyliśmy całego Torunia ale w wielu miejscach postawiliśmy nasze stopy i zobaczyliśmy wiele interesujących i ładnych miejsc dowiadując się ciekawych informacji z ich historii.
Do zobaczenia na kolejnej wycieczce !

KCz