Ryba po florencku w podskokach …

Ryba po florencku w podskokach …

Posted by genezaret, With 0 Comments, Kategorie: Genezaret girls, Społeczność, Wydarzenia,
Pomimo ferii, kiedy większość dzieci i młodzieży wypoczywa po trudach szkolnych znojów, udało nam się spotkać i to nawet w całkiem licznym składzie 🙂 Tym razem umówiłyśmy się na chwilę relaksu i rozrywki, a nawet odrobinę szaleństwa w Jump Arenie. Ze względu na atrakcyjność tego miejsca oraz różnorodność form aktywności czas upłynął nam tam niezwykle szybko. Począwszy od skoków na trampolinach, poprzez krótki mecz siatkówki, tudzież próby rzutów za 3 punkty do kosza, salta w basenie z gąbkami aż po mini-walkę na gąbki – oto jaki wachlarz możliwości oferuje to miejsce… Zrodził się nawet pomysł wynajęcia całego obiektu dla Wspólnoty! Kto wie? Może uda się kiedyś go zrealizować? Byłaby niezła zabawa 🙂
Po udanej zabawie w Jump Arenie pojechałyśmy tym razem do mnie, czyli cioci Izy, jak mnie nazywają dziewczyny 🙂 Na ten wieczór zaplanowałam danie rybne, tj. ryba po florencku. Spodziewając się, że znajdą się takie osoby, które nie są zwolennikami ryby, przygotowałam ciasto na pizzę. I nie pomyliłam się! Mniej więcej połowa dziewcząt nie jadła ryby, choć musiała znosić jej zapach 🙂 Pizza zniknęła w mig, za to rybę mieli okazję spróbować tatusiowie, którzy przyjechali odebrać swoje pociechy. Nawet otrzymałyśmy słowa pochwały! Danie było wyśmienite! No cóż, po tylu spotkaniach powoli dochodzimy do perfekcji 🙂
Do zobaczenia już wkrótce na kolejnym spotkaniu!
[Not a valid template]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *